04.06.2013

Day 155

City

As you can see on the blog prevailed small changes. As I promised that when I find some time, it will change its appearance, so too have I done.
It changed the headline. From now on, you can click on the little blue balloons and then they will transfer you to one of my sites - bloglovin, my second blog written in Polish, 500px, deviantart, flickr, facebook and RSS feed (I am inviting you). The header includes, of course, my pictures, which can be associated with the earlier days (if anyone looks here).
Changed the layout of blog. Now all the widgets are on the left side, and the area where the posts are published has widened.
The blog is also more colorful thanks to colored background. I hope you like it.

The weather is awful. I know I complain about it every day, but ... ever rains! I've had enough. Almost every day I have a headache. Even though you can not go anywhere because it rains.

* * *

Jak widzicie na blogu zapanowały małe zmiany. Tak jak obiecałam, że gdy znajdę trochę czasu, zmieni się jego wygląd, tak też ja zrobiłam.
Zmienił się nagłówek. Od tej pory możecie klikać w te małe, niebieski dymki a wtedy one przeniosą was na jedną z moich stron - bloglovin, mój drugi blog pisany po polsku, 500px, deviantart, flickr, facebook oraz kanał RSS (gorąco zapraszam). W nagłówku znajdują się oczywiście moje zdjęcia, które możecie kojarzyć z wcześniejszych dni (o ile ktoś tutaj zagląda).
Zmienił się też układ bloga. Teraz wszystkie widżety znajdują się po lewej stronie, natomiast obszar, gdzie są publikowane posty uległ poszerzeniu.
Na blogu jest też bardziej kolorowo za sprawą kolorowego tła. Mam nadzieję, że Wam się podoba.

Pogoda jest okropna. Wiem, że narzekam na nią codziennie, no ale... wiecznie pada ! Mam tego dość. Praktycznie codziennie boli mnie głowa. Nawet wyjść nigdzie nie można, bo pada.









4 komentarze:

  1. Mi się podoba :)
    fajne zdjęcia , miastowe *3*

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, pogoda okropna...tylko leje i leje :( Tak to zawsze w czerwcu już ciepło było...a ja marznę dalej we własnym domu! Bardzo ładny nagłówek!:)

    OdpowiedzUsuń